Transkrypcja podcastu:
Odcinek 38: Zgromadzenie wspólników w spółce z o.o. cz. 2
Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników
Dzień dobry, cześć!
Mówi do Was Aneta Kułakowska – radczyni prawna, blogerka, podcasterka i autorka e-booków.
Witam w podcaście „Projekt spółka z o.o.”, w którym prostym i zrozumiałym językiem opowiadam o tym, jak prowadzić spółkę z o.o.
Dziś zapraszam Was na trzydziesty ósmy odcinek, a drugi odcinek z serii poświęconej zgromadzeniu wspólników. Dzisiejszy odcinek poświecę zwyczajnemu zgromadzeniu wspólników.
Zaczynamy!
***
Kiedy odbywa się zwyczajne zgromadzenie wspólników?
Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, zwyczajne zgromadzenie wspólników powinno się odbyć w ciągu sześciu miesięcy od zakończenia roku obrotowego.
Jeśli rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym – a tak jest najczęściej – termin mija 30 czerwca każdego roku.
To zarząd ma obowiązek zwołać to zgromadzenie – nie jest to gest dobrej woli, ale konkretny obowiązek ustawowy.
Jak zwołać zgromadzenie?
Najczęściej zaproszenia wysyłane są listami poleconymi lub przesyłkami kurierskimi – do wszystkich wspólników. Co ważne: nie jest wymagane potwierdzenie odbioru. Wystarczy, że zawiadomienia zostaną wysłane prawidłowo i w odpowiednim terminie – na co najmniej 2 tygodnie przed datą zgromadzenia.
Uwaga praktyczna:
Sprawdźcie adresy wspólników! Zarząd musi korzystać z danych z księgi udziałów, a jeśli jej nie prowadzicie (a niestety wiele spółek tego nie robi), to najczęściej przyjmuje się adresy do doręczeń znane z innych dokumentów, chociażby listy osób uprawnionych do powołania zarządu.
Dlatego m.in. warto zebrać od wspólników pisemne oświadczenia z aktualnymi danymi kontaktowymi – adresem do doręczeń, numerem telefonu, adresem e-mail. Można też od raz pozyskać zgodę na zwoływanie zgromadzeń przez e-mail. W takim przypadku – zaproszenie na zgromadzenie wspólników można wysłać elektronicznie.
Inną formą jest osobiste doręczenie zaproszenia – ale koniecznie z potwierdzeniem odbioru (data i podpis).
Tryb nieformalny – szybciej, ale na warunkach
Coraz częściej korzystacie z trybu nieformalnego, na podstawie art. 240 k.s.h. W skrócie: jeśli na zgromadzeniu obecni są wszyscy wspólnicy (lub ich pełnomocnicy), a nikt nie zgłasza sprzeciwu, to można legalnie podejmować uchwały – nawet jeśli formalnie nie wysłano zaproszeń.
W praktyce? Możecie się spotkać, kiedy Wam pasuje – nawet z dnia na dzień. Wystarczy obecność wszystkich i brak sprzeciwu. Możecie też zwołać zgromadzenie przez telefon, SMS, Messenger czy dowolny inny kanał – pełna dowolność, byle spełnić warunki z ustawy.
Minimalny porządek obrad
Na zwyczajnym zgromadzeniu powinny znaleźć się przynajmniej cztery kluczowe punkty:
- Rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania z działalności spółki
- Rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania finansowego
- Uchwała o podziale zysku lub pokryciu straty
- Udzielenie absolutorium członkom organów spółki
Tego nie wolno pomijać.
Co ważne – nie można tych punktów przenieść na nadzwyczajne zgromadzenie, chyba że umowa spółki stanowi inaczej (co zdarza się rzadko). Tak może być chociażby w przypadku uchwały o podziale zysku lub pokryciu straty.
Przy okazji możecie oczywiście podejmować inne uchwały – np. zmiany w zarządzie, radzie nadzorczej, udzielenie zgody na czynności, które tej zgody wymagają, decyzje o dalszym istnieniu spółki, jeśli pojawiła się duża strata itp.
Dostęp do dokumentów – nie zapomnijcie!
Wielu wspólników nie ma na co dzień dostępu do spółki. Dlatego dokumenty roczne muszą być im udostępnione. Mam na myśli:
- Sprawozdanie finansowe
- Sprawozdanie z działalności spółki (jeśli jest)
- Opinię biegłego rewidenta (jeśli wymagają tego przepisy)
Wspólnik nie powinien głosować „w ciemno”.
Kodeks mówi o rozpatrzeniu sprawozdań, czyli: zapoznaniu się z nimi, analizie, ocenie – a dopiero później – zatwierdzeniu.
Pamiętajcie, że dokumenty powinny być dostępne najpóźniej 15 dni przed zgromadzeniem. Jeśli nie zostały udostępnione – wspólnik może zażądać ich udostępnienia, a zarząd ma 2 dni robocze na ich przekazanie.
Najprościej? Wyślijcie je mailem – jeśli wspólnik podał adres mailowy.
Przebieg zgromadzenia
Zacznijcie od listy obecności – dokumentu, który wskazuje, kto bierze udział i z ilu udziałów korzysta.
Zgromadzenie otwiera zazwyczaj członek zarządu lub osoba przez niego wyznaczona.
Wybierany jest przewodniczący, który prowadzi obrady – często też protokołuje przebieg zgromadzenia lub wybieracie dodatkowo protokolanta.
W trakcie zgromadzenia powinny być dostępne:
- Sprawozdania finansowe i z działalności spółki
- Opinia biegłego rewidenta (jeśli jest wymagana)
- Projekty uchwał
Głosowanie i podejmowanie uchwał
Każdy wspólnik głosuje zgodnie z liczbą swoich udziałów. Najczęściej 1 udział = 1 głos, chyba że umowa spółki mówi inaczej.
Dwie rzeczy są kluczowe:
- Kworum – czyli ilu wspólników musi być obecnych na zgromadzeniu wspólników, aby mogło być ono zdolne do podjęcia ważnych uchwał
- Większość głosów – zazwyczaj zwykła większość (czyli więcej głosów „za” niż „przeciw” i „wstrzymujących się” razem)
Zajrzyjcie koniecznie do umowy spółki – czasem przewiduje inne zasady.
Uchwały zapisujecie w zwykłym protokole pisemnym. Ale pamiętajcie: zmiany umowy spółki
wymagają aktu notarialnego, oczywiście poza zmianami umowy spółki w spółce zarejestrowanej w S24, która nie zmieniła umowy spółki notarialnie.
Na zakończenie…
Dobrze przeprowadzone zgromadzenie wspólników to nie tylko obowiązek. To szansa. Szansa na:
- Skontrolowanie stanu spółki
- Podsumowanie roku
- Zaplanowanie przyszłości
- Wzmocnienie zaufania między wspólnikami
Nie ograniczajcie się do podpisów „bo księgowa kazała” – wykorzystajcie to spotkanie, choćby raz do roku, by faktycznie porozmawiać o spółce.
Checklista: Czego unikać, by zgromadzenie nie miało negatywnych skutków?
- Nie przeciągaj terminu – zwołaj zgromadzenie najpóźniej do końca czerwca.
- Zadbaj o formalności – prawidłowe zawiadomienie, lista obecności, porządek obrad.
- Zatwierdź sprawozdanie finansowe – bez tego nie zamkniesz roku w KRS.
- Zadbaj o absolutorium – nawet jeśli nie jest obowiązkowe z mocy prawa, bywa ważnym sygnałem zaufania wobec zarządu.
- Unikaj uchwał „na szybko” – nieprzygotowane treści to ryzyko błędów formalnych.
- Nie ignoruj wspólników mniejszościowych – to potencjalne źródło sporów i zaskarżeń.
- Dbaj o protokół – poprawny, podpisany i przechowywany zgodnie z wymogami.
***
To wszystko na dziś – dziękuję, że byliście ze mną i do usłyszenia następnym razem!
Jeśli macie ochotę po więcej treści o spółce z o.o., zapraszam serdecznie na stronę projektspolkazoo.pl.
Znajdziecie tam linki do moich blogów, mediów społecznościowych, możliwość zapisu na newsletter oraz transkrypcje wszystkich odcinków podcastu.
Na stronie działa też sklep z e-bookami, checklistami i wzorami dokumentów – wszystko, co może się przydać przy prowadzeniu spółki z o.o.
Zachęcam też do subskrybowania mojego kanału na YouTube oraz podcastu w ulubionej aplikacji – dzięki temu nie przegapicie żadnego odcinka.
Wszystkie przydatne linki, jak zawsze, znajdziecie w opisie pod nagraniem.
Jeśli odcinek był dla Was pomocny – dajcie znać! Komentarz, polubienie czy udostępnienie bardzo pomagają dotrzeć z podcastem do kolejnych osób.
Jeśli podobają się Wam moje podcasty, to możecie wesprzeć ich realizację i postawić mi kawę poprzez buycoffee.to:
Dziękuję za wspólnie spędzony czas. Do usłyszenia w kolejnym odcinku!
Mówiła Aneta Kułakowska, a odcinek zmontowała Agnieszka Kułakowska.
Aneta Kułakowska
radca prawny
***
NOTKA
Informacje zawarte w podcaście mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie mogą zostać uznane za poradę prawną w indywidualnej sprawie.
Autorka nie ponosi odpowiedzialności z tytułu powstania jakichkolwiek szkód, wynikających lub będących w związku z jakimikolwiek treściami w nim zamieszczonymi.
