Transkrypcja podcastu: 

Odcinek 69: Dopłaty w spółce z o.o.

Dzień dobry, cześć!

Mówi Aneta Kułakowska – radczyni prawna, blogerka, podcasterka i twórczyni produktów cyfrowych.

Witam Was w 69. odcinku podcastu Projekt spółka z o.o.

Dziś porozmawiamy o dopłatach w spółce z o.o. – czyli o narzędziu dofinansowania spółki, które bywa bardzo pomocne, ale tylko wtedy, gdy jest stosowane prawidłowo.

W tym odcinku opowiem:

  • kiedy w ogóle można skorzystać z dopłat,
  • jakie warunki muszą być spełnione,
  • oraz na co zwrócić uwagę w zapisach umowy spółki i przy ich stosowaniu w praktyce.

Jeśli interesuje Was ten temat, zapraszam do słuchania.

Zaczynamy.

***

#autopromocja

Zanim przejdę do tematu głównego, zabiorę Wam dosłownie minutę na krótką autopromocję.

Jeśli prowadzicie spółkę z o.o., to ta informacja jest właśnie dla Was.

Razem z radczynią prawną Ireną Pacholewską-Urgacz pracujemy nad ebookiem
„Wynagrodzenia członków zarządu spółki z o.o. – praktyczny przewodnik dla spółek z o.o.”

Będzie konkretnie i praktycznie, bez prawniczego żargonu. Pokażemy m.in.:
– jak ustalić wynagrodzenie członka zarządu,
– jak wybrać właściwą formę wynagradzania
– i jak nie wpaść w podatkowe ani składkowe pułapki.

Już teraz możecie zapisać się na listę osób zainteresowanych ebookiem.


Osoby zapisane dostaną wszystko jako pierwsze: informację o dacie premiery, fragment ebooka, kulisy jego powstawania oraz specjalną cenę premierową.

Zapis do niczego Was nie zobowiązuje. Link do zapisu czeka także pod odcinkiem.

***

Dopłaty w spółce z o.o. to temat, przy którym w praktyce pojawia się naprawdę sporo błędów. I co ważne – bardzo często zaczynają się one już na etapie tworzenia umowy spółki.

Albo zapisów o dopłatach w umowie spółki nie ma w ogóle, albo są – ale są nieprawidłowe.

A mimo to dopłaty są później nakładane na wspólników.

Dlatego na początku warto zadać sobie dwa podstawowe pytania. Po pierwsze – czy w ogóle możemy skorzystać z dopłat w naszej spółce z o.o.? A po drugie – jak zrobić to prawidłowo i zgodnie z przepisami?

Umowa spółki – kluczowy punkt wyjścia

Pierwszym i absolutnie podstawowym warunkiem skorzystania z dopłat jest prawidłowy zapis w umowie spółki.

I tu nie chodzi wyłącznie o sam fakt, że umowa spółki w ogóle wspomina o dopłatach. Ten zapis musi spełniać konkretne wymogi.

Po pierwsze – zapis o dopłatach musi dotyczyć wszystkich wspólników

Po drugie – wysokość dopłat musi być określona liczbowo w stosunku do udziału.

To oznacza, że wysokość dopłat musi mieć charakter stosunkowy i być wyrażona:

  • kwotowo w odniesieniu do jednego udziału,
  • procentowo,
  • albo poprzez wskazanie wielokrotności wartości udziału.

Nie wystarczy więc ogólny zapis, że „wspólnicy mogą wnosić dopłaty”. Nie można też nałożyć dopłat poprzez wskazanie jednej, oderwanej od udziałów kwoty.

W praktyce najczęściej spotykane rozwiązania to:

  • limit dopłat do określonej wielokrotności udziałów, na przykład do 10-krotności ich wartości,
  • albo wskazanie konkretnej kwoty przypadającej na jeden udział, na przykład 100 zł na każdy udział.

Tak określony limit dopłat może być wykorzystany jednorazowo albo wielokrotnie – w zależności od potrzeb spółki.

Warto to jednak wyraźnie zapisać w umowie spółki, żeby nie było wątpliwości, na co faktycznie decydują się wspólnicy.

Nieprecyzyjne zapisy, które dają pole do różnych interpretacji, bardzo często stają się zarzewiem konfliktów i sporów w spółce.

Dodatkowo trzeba pamiętać o dwóch bardzo ważnych zasadach. 

Po pierwsze – dopłaty muszą mieścić się w granicach określonych w umowie spółki. 

Po drugie – muszą być nakładane i uiszczane przez wszystkich wspólników, równomiernie, w stosunku do ich udziałów.

Nie ma możliwości, aby dopłaty wniósł tylko jeden wspólnik albo tylko część wspólników.

Sama umowa spółki to za mało – potrzebna jest uchwała

Sam fakt, że umowa spółki przewiduje możliwość nałożenia dopłat, nie oznacza jeszcze obowiązku ich wpłaty.

Żeby dopłaty faktycznie zostały wniesione, potrzebna jest uchwała zgromadzenia wspólników.

W uchwale określacie wysokość dopłat oraz termin ich wniesienia.

Dopłaty mogą mieć charakter zwrotny albo bezzwrotny – i również tę kwestię warto uregulować już na poziomie umowy spółki.

Co istotne – dopłaty zwrotne nie muszą być oprocentowane.

Minusem dopłat jest natomiast konieczność zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 0,5% od kwoty dopłaty.

Podatek ten płaci spółka, ale w praktyce nie jest on wysoki. Środki z dopłat trafiają na kapitał rezerwowy spółki.

Brak zapisów o dopłatach – co zrobić?

Jeżeli chcecie korzystać z dopłat, a nie macie ich w umowie spółki, albo zapisy są nieprawidłowe, konieczna jest zmiana umowy spółki.

Zmiana umowy wymaga uchwały wspólników w formie aktu notarialnego i – dla swojej skuteczności – musi zostać wpisana do KRS.

To samo dotyczy spółek założonych w systemie S24. We wzorcu umowy S24 nie ma zapisów o dopłatach, dlatego również w tym przypadku konieczna będzie notarialna zmiana umowy spółki.

Czy dopłaty podlegają zwrotowi?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Dopłaty mogą być zwrotne albo bezzwrotne.

Jeżeli umowa spółki przewiduje bezzwrotny charakter dopłat, wspólnicy nie mają żadnego roszczenia o ich zwrot. Dopłaty nie podlegają też zwrotowi, jeżeli są potrzebne na pokrycie strat spółki – chyba że umowa spółki stanowi inaczej.

Zwrotu dopłat nie dokonujecie również wtedy, gdy doprowadziłby on do niepokrycia kapitału zakładowego.

O zwrocie dopłat decyduje zgromadzenie wspólników w drodze uchwały. Do momentu jej podjęcia wspólnicy nie mogą domagać się zwrotu dopłat.

Co do zasady konieczna jest także publikacja ogłoszenia o zwrocie dopłat w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, chyba że umowa spółki zwalnia z tego obowiązku. Zwrot dopłat jest możliwy dopiero po upływie miesiąca od publikacji ogłoszenia.

Dlatego już na etapie tworzenia umowy spółki warto rozważyć wyłączenie obowiązku publikacji, jeżeli dopłaty nie są potrzebne na pokrycie strat.

Jednomyślność czy większość?

Dopłaty możecie przewidzieć już na etapie zakładania spółki – w umowie notarialnej – albo później, poprzez zmianę umowy spółki.

I tu bardzo ważne rozróżnienie. Zmiana umowy spółki w zakresie dopłat wymaga zgody wszystkich wspólników, czyli jednomyślności.

Natomiast uchwała o nałożeniu dopłat wymaga bezwzględnej większości głosów, chyba że umowa spółki przewiduje inne zasady.

Co, jeśli wspólnik nie wpłaci dopłaty?

Jeżeli wspólnik nie uiści dopłaty w terminie, spółka może żądać odsetek ustawowych za opóźnienie, może dochodzić zapłaty na drodze sądowej, a nawet wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym, jeżeli poniosła z tego tytułu szkodę.

Czym są dopłaty w praktyce

Dopłaty są wkładami i stanowią część majątku spółki, ale nie zwiększają udziałów ani kapitału zakładowego.

Ich celem jest dofinansowanie spółki w sytuacji, gdy zarząd nie ma możliwości pozyskania środków finansowych z zewnątrz.

Dopłaty zawsze dotyczą wszystkich wspólników, zawsze są proporcjonalne do udziałów i mogą być wykorzystane przez spółkę w dowolnym celu – na pokrycie strat, inwestycje albo bieżącą działalność.

Podsumowanie 

Jeśli masz zapamiętać z tego odcinka kilka kluczowych rzeczy, to:

  1. Najwięcej błędów przy dopłatach zaczyna się już na etapie tworzenia umowy spółki – dlatego zapisy warto planować z głową.
  2. Wysokość dopłat musi być określona liczbowo i w stosunku do udziałów.
  3. Bez uchwały zgromadzenia wspólników dopłaty nie powstaną – sam zapis w umowie spółki to za mało.
  4. Zmiana umowy spółki w zakresie dopłat wymaga jednomyślności, ale samo nałożenie dopłat już nie – choć umowa spółki może wprowadzać inne wymogi.
  5. Dopłaty to elastyczne i użyteczne narzędzie dofinansowania spółki, o ile zostaną zastosowane prawidłowo.

***

To wszystko na dziś.

Dziękuję, że byliście ze mną i poświęciliście czas na odsłuch.

Jeśli ten odcinek był dla Was pomocny, będzie mi bardzo miło, jeśli zostawicie komentarz lub ocenę.

***

Link do zapisu zainteresowanych ebookiem „Wynagrodzenia członków zarządu spółki z o.o. – praktyczny przewodnik dla spółek z o.o.”.

***

Jeśli podobają się Wam moje podcasty, to możecie wesprzeć ich realizację i postawić mi kawę poprzez buycoffee.to:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Do usłyszenia w kolejnym odcinku!

Mówiła Aneta Kułakowska, a montaż i publikację ogarnęła Agnieszka Kułakowska.

          Aneta Kułakowska
         radca prawny

***

NOTKA

Informacje zawarte w podcaście mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie mogą zostać uznane za poradę prawną w indywidualnej sprawie.

Autorka nie ponosi odpowiedzialności z tytułu powstania jakichkolwiek szkód, wynikających lub będących w związku z jakimikolwiek treściami w nim zamieszczonymi.